Właśnie po raz drugi skończyłem czytać książkę pt. "LAWA. Rozmowy o Polsce" wydanej w zeszłym roku przez krakowskie ARCANA. Na samym końcu znalazł się poniekąd banalny, ale naprawdę piękny i głęboki tekst Lecha Galickiego "Desiderata polska", który dzisiaj chciałbym zamieścić :-)
"W spokoju i w chaosie pamiętaj, że jesteś z polskich korzeni. Tak stało się bez Twojego wyboru, lecz bądź dumny z takiego stanu rzeczy. Za tobą całe pokolenia rodaków Twoich. I życiorysów na tradycji polskiej fundamencie.
Nie wyrzekaj się, wiedziony na pokuszenie, swojej narodowości. To skarb żywy.
Szanuj sąsiadów Twoich i zawsze bądź jednoznaczny w patriotycznej postawie. A gdy ujrzysz agresję przy granicach Twej Ojczyzny, staraj się zrozumieć jej przyczyny, bo napastliwość może być ujarzmiona w spokojnym dialogu.
Nie szukaj gorszych wśród innych narodów. Jednak nie pozwól narodom innym kalać dobrego imienia Polski i stań w jej obronie słowem i czynem, gdy zagrożenie od głośnych w swej napastliwości przed Nią stanie. Szczególnie w przypadku wywodzenia się owej agresji wyłącznie z nienawiści do narodu Twego.
Staraj się zachować spokój wewnętrzny i jasne rozumowanie, zawsze i wszędzie.
Bądź solidarny z siostrami i braćmi Twoimi. Unikaj za wszelką cenę sporów i kłótni w domu własnym. To udręka wielka i zagrożenie przetrwania polskiej substancji, która w swej tradycji, kulturze i dziejach najwyższym jest dobrem.
Pracuj w spokoju, rozwijając swe umiejętności w radości tworzenia najlepszej przyszłości dla rodziny Twojej w Ojczyzny domu. Nie pozwól, aby nieświadomi, głośni i napastliwi uczynili z pracy Twej udrękę lub pozbawili Ciebie możliwości wytwarzania dóbr rozmaitych i otrzymywania zapłaty za kreatywny wysiłek. Poznaj motywacje takiej ich postawy. A gdy sprzeczne są z interesem twoim i mieszkańców kraju ojczyźnianego, a i dobra jego samego, staw razem z innymi solidarny opór.
Bądź rozważny w działaniach swoich i staraj się być uważnym obserwatorem wszelkich zdarzeń, a rozwijaj refleksyjność twoją i wyciągaj z pozornie błahych i przypadkowych spraw mądre wnioski.
Jesteś dzieckiem Polski od jej początku. Szanuj rodziców swoich. I siostry, i braci. Bądź szczęśliwy i dawaj szczęście innym. Także wolność - na miarę twoich możliwości. Póki żyjesz Ty i naród Twój, Ojczyzna Twa nie zginie. Tak jak mimo znojnych dla nich lat nie zginęła.
Pamiętaj o wiekach historycznej wielkości Polski. Ona jest matką Twoją. Na zawsze. Pamiętaj."
Jedni zapewne uznają powyższy tekst za pierdoły, innym się spodoba. Mnie wystarczy w zupełności, że ktoś go przeczyta i się nad nim zastanowi.
Tomasz "Geolog"
Pozdrawiam Serdecznie