Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dywizjon 303. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dywizjon 303. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 października 2012

Wredny Polak, antysemita


Stereotyp, który zawarłem w tytule, odkąd tylko pamiętam, zawsze trafia na podatny grunt. W jednym ze swoich felietonów Antoni Słonimski opisuje spotkanie z amerykańskim Żydem, które miało miejsce na statku, które wyglądało mniej więcej tak:
- Pan jest z Polski? - pyta Żyd.
- Tak - odpowiada Słonimski.
- Pan jest Żydem?
- Tak.
- To Pana tam na pewno prześladują.
Wówczas Antoni Słonimski opisuje, że w Polsce są antysemici, ale on jest publicystą, pisze dla poważnej gazety, jest popularny, pisze dużo książek, które sprzedaje w znacznych nakładach. Puenta tego felietonu jest taka, że ten amerykański Żyd uważa go za jakiegoś agenta, który perfidnie kłamie, bo on przecież ze swoich gazet wie, że Żydzi w Polsce są prześladowani.

Ten felieton jest z lat 30. XX wieku, kiedy to w Polsce było najwięcej Żydów na całym świecie. Obecnie się o tym nie mówi, ale czy ucząc się lekcji historii, zwłaszcza 20-lecia międzywojennego, czy ktoś słyszał, że głównym zadaniem portu w Gdyni miało być wywożenie Żydów, którzy przybywali do Polski z hitlerowskich Niemiec i stalinowskiego ZSRR, do USA, ponieważ Polacy nie byli już w stanie zapanować nad (mówiąc Ziemkiewiczem) tym żywiołem żydowskim, który zaczął ogarniać II Rzeczpospolitą? Jest to według mnie jeden z głównym powodów, dlaczego jesteśmy zagranicą (głównie USA) postrzegani jako antysemici.